niedziela, 7 sierpnia 2016

Chorwacja.

Tak jak obiecaliśmy, zabieramy Was w małą podróż po Chorwacji. 

Dlaczego akurat Chorwacja?






4 lata temu pierwszy raz zabrali nas tam na wakacje rodzice. Początkowo wizja wspólnych wakacji nastolatków i ich rodziców, w nieznanym nam kraju nie napawała optymizmem. Podchodziliśmy do tego wyjazdu z dystansem i grymasem na twarzy. "No bo jak, wakacje z rodzicami?" Sami rozumiecie:)
Gdy tylko przekroczyliśmy granicę chorwacką, wiedzieliśmy, że to jednak strzał w dziesiątkę! 
W tym poście chcielibyśmy chociaż trochę zarazić Was "cromanią", kto chociaż raz był w Chorwacji wie o czym mówię:D, a także pokazać, że z pozoru biedny kraj, który wielokrotnie nazywany "wakacyjnym krajem dla biedaków" jest pełen pięknych widoków, urokliwych miejsc, ciekawych miast i bogaty kulturowo.

10 powodów dla których według nas warto pojechać do Chorwacji.

  1. Niepowtarzalny klimat. Połączenie wielu odmiennych krajobrazów - gór, jezior, morza,  lasów, tysiąca wysepek, które idealnie ze sobą współgrają.
  2. Czysty, ciepły Adriatyk i pewna pogoda. Przez 4 lata spotkały nas tylko 2 dni deszczowe, po czym zaraz szybciutko wyszło słoneczko. W tym roku dzień w dzień ponad 30 stopni i zero chmur :) Duży wybór plaż, kamieniste, piaszczyste, plaże dla naturystów - każdy znajdzie coś dla siebie. 
  3. Przepiękne zachody słońca.
  4. Oryginalna roślinność.
  5. Przemili Chorwaci i gospodarze poszczególnych domków.
  6. Brak problemu z komunikacją. W większości miejsc można spokojnie porozumieć się w języku polskim.
  7. Niezliczona ilość piękny miast, zabytków i Parków Narodowych.
  8. IDEALNE MIEJSCE DLA ZAKOCHANYCH PAR :) <3
  9. Duża ilość atrakcji dla osób aktywnych.
  10. Dogodny dojazd z Polski i ceny niewiele wyższe od naszych. 


Chorwacja podzielona jest na kilka rejonów. Wydawało nam się, że przez te 4 lata podróży zwiedziliśmy ją całą i znamy jej wszystkie lądowe zakamarki. Otóż nie, co roku odkrywamy ją na nowo. Północ kraju jest piękna, jednak nasze serce skradła Środkowa i Południowa Dalmacja. To tam czujemy się najlepiej. :)


Zapraszamy do obejrzenia naszej małej fotorelacji! 








Już dwa lata pod rząd stacjonujemy w miejscowości Podaca, oddalonej o około 30 km od Makarskiej. Jest to urocza i spokojna miejscowość, którą polecamy całym sercem, a zwłaszcza noclegi w Apartamencie Lucija! :) Noclegi za każdym razem rezerwujemy za pośrednictwem tej strony














Jedzenie.
Jeśli chodzi o jedzenie to wybór jest bardzo duży. Dania mięsne, ryby, pizze, spaghetti, fastfoody. Klaudia jako mały łasuch, najczęściej wybierała pyszne słodkości.








 Podaca o zachodzie słońca.










Pobliskie tętniące życiem miasteczko - Gradac. Od Podacy do samego Gradaca rozciąga się super deptak wzdłuż morza, którym co wieczór spacerowaliśmy 4 km w jedną stronę. (Teraz już wiem, dlaczego mimo objadania się waga stoi w miejscu:D) 







Zdjęcia wykonane w zeszłym roku :)





Dubrovnik rok temu.




Omisz 3 lata temu.






Imotski 3 lata temu. Super opcja dla aktywnych.





W każdej miejscowości oferowane są tzw. "fishpicnic", czyli wycieczki stateczkiem na pobliskie wyspy, podczas których w cenę wliczone są rybne obiady, alkohol i czas wolny na zwiedzanie wyspy. Koszt takiej wyprawy to około 100kun. Naprawdę warto skorzystać :)



Makarska - królowa wybrzeża. Naszym zdaniem lekko przereklamowana. Owszem bardzo ładna, ale bardzo tłoczna. Ceny trochę wyższe niż w pozostałych miejscowościach. Duży wybór restauracji, dyskotek i kwater. I uwaga laski - w Makarskiej jest DM <3







Dziękujemy wszystkim za uwagę, mamy nadzieję, że dotrwaliście do końca.
Już niebawem kolejna fotorelacja z Bośni i Hercegowiny! :)

16 komentarzy:

  1. Super wpis! Już w tym roku próbowałam przekonać rodziców, żebyśmy pojechali do Chorwacji, ale sama miałam trochę obaw i wybraliśmy Morze Bałtyckie... Ale po tym wpisie już wiem, że w następnym roku celujemy w Chorwację!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia :) Klaudio masz śliczną sukienkę (tę niebieską koronkową) :)
    Ja byłam w Omiszu 3 lata temu i też bardzo mi się podobało, chociaż jak dla mnie za gorąco - nie mój klimat :P
    A myśleliście żeby udać się kiedyś do innego kraju? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kusi nas Albania, Czarnogóra i Grecja :)

      Usuń
  3. Genialny post! Tylko dlaczego tak mało części pisemnej? :(
    Zdjęcia i widoki są przepiękna, a Ty i Marcin tworzycie przeuroczą parę! <3
    Mam nadzieję, że mi za rok też uda się odwiedzić to przepiękna miejsca :)
    Czekam na kolejne posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post, dzięki Wam będe chociaż duchem tam, gdzie chciałabym być. Napewno przyda się na następne wakacje i dzięki Wam będe wiedziała, czego gdzie szukać. Jestescie naprawdę mega kochani! Czekam na dalsze pszczółkowe posty <3 Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne widoki!!!! A wy, z Marcinem bardzo słodcy - życzę Wam szczęścia i powodzenia! :) Chorwację z pewnością muszę zwiedzić i jechać odpocząć <3 Super post ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy post! Czekałam długo na waszego bloga i wreszcie jest!!! <3 Czekam na następne <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w Chorwacji jako malutkie dziecko, a i tak pamiętam trochę ;D mam nadzieję, że kiedyś pojadę. Jak patzrę na to jak umięśnione mam mogi bez ciężarów, a jak szczupłe masz Ty po ciężarach to mam jeszcze większe kompleksy xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie zrobiony i przydatny post. Zdjęcia bardzo ładne i bardzo ładnej jakości. A Wy? Wyglądacie pięknie i bardzo duża zmiana. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie! A ile wypada koszt na jedną osobę za tyle co ty byłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie <3 mam nadzieje ze kiedys sie tam wybiorę ;) bardzo fajny post i czekam na wiele wiele innych ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tam pięknie <3
    Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wy sprzed 3 lat a teraz to WOW!!!! Marcin wyprzystojniał i zmężniał, haha :) Cudowny progres. Nie chcę zapomnieć o Klaudii, która też wykonała kawał dobrej roboty! OBOJE WYGLĄDACIE OLŚNIEWAJĄCO, haha:) Brawo Marcin! Brawo Klaudia 😘

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak pieknie! A Wy jeszcze piekniejsi!

    OdpowiedzUsuń