sobota, 18 lutego 2017

Ewa Chodakowska SUKCES - recenzja.

SUKCES Ewy Chodakowskiej to zestaw, który podczas pierwszych treningów znienawidziłam i zjechałam wszędzie, gdzie się da. Teraz z biegiem czasu wiem, że to problem tkwił we mnie, a nie w programie treningowym. Robiąc go pierwszy raz, wymiękłam na HIT cardio, które wydawało mi się tak trudne i tak intensywne, że postanowiłam przerwać, bo najzwyczajniej w świecie nie dałam rady. Nie spojrzałam nawet co tam dalej przygotowała dla nas Ewa, tylko od razu zniechęciłam się i sięgałam ciągle po ukochaną Rewolucję na zmianę z Bikini. Czas mijał, kondycja coraz lepsza, naszła mnie więc ochota na urozmaicenie. Odkopałam znienawidzony SUKCES i nadal ze średnim nastawieniem do niego, wzięłam się do roboty. Jakie było moje zdziwienie, kiedy to zrobiłam rozgrzewkę i HIT cardio prawie bez przerwy! Cała spocona, ale szczęśliwa i usatysfakcjonowana chciałam więcej. Wzięłam się za kolejne części na nogi i brzuch - cudo! Zakochałam się w tym treningu i żałowałam, że za pierwszym razem odpuściłam, nie wiedząc co tracę. Obecnie SUKCES, BIKINI I REWOLUCJA to moja ulubiona trójca treningowa.



 Czym właściwie jest SUKCES?

To plan treningowy składający się z pięciu części.
- ROZGRZEWKA
- HIT CARDIO
- ĆWICZENIA NA UDA I POŚLADKI BEZ OBCIĄŻANIA STAWÓW
- ĆWICZENIA WZMACNIAJĄCE BRZUCH I GRZBIET
- ROZCIĄGANIE



Zdecydowanym plusem jest to, że możesz każdą część odtworzyć osobno, także sama decydujesz o tym, czy Twój trening będzie trwał 15, 30 czy 45 minut. Bardzo lubię takie rozwiązanie, ponieważ często mieszam różnorodne treningi. Sukces to zdecydowanie intensywny trening, a zwłaszcza jego pierwsza część. Także jeśli jesteś osobą początkującą przygotuj się na prawdziwą masakrę ! :) Co nie zmienia faktu, że masz zrobić tak jaka ja - poddać się podczas pierwszego treningu. Wręcz przeciwnie, śmiało się za niego zabieraj, rób tyle ile dasz radę, a jeśli zastosujesz połączenie ZDROWE ODŻYWIANIE + TEN TRENING osiągniesz prawdziwy SUKCES!! :) :) Nie tylko spalisz całą masę kalorii, ale także zaangażujesz wszystkie możliwe mięśnie. 


ROZGRZEWKA

Standardowa, jak we wszystkich treningach Ewy. Przyjemna, dynamiczna, rozgrzewa i przygotowuje do treningu. Trwa około 5 minut.


CZĘŚĆ PIERWSZA - HIT CARDIO

To ta część na której za pierwszym razem poległam. Runda zawierająca trening o bardzo wysokiej intensywności. Znajdziemy w niej 3 serie po 10 ćwiczeń. Daje to nam łącznie 15 minut,BEZ PRZERWY. Każdy dobiera swoje indywidualne tempo ćwiczeń, także spokojnie. Robisz tyle ile dasz radę. Znajdziemy tutaj pajace, podskoki, przysiady, przysiady z wyskokiem, burpees, bieg w miejscu, wykopy nóg, boksowanie. Wszystko to sprawia, że runda jest niesamowicie wymagająca i intensywna. Bardzo mocno rozgrzewa, pot leci po dupsku, a endorfiny szaleją! :) Po ukończeniu rundy - niesamowita satysfakcja. Runda jest doskonała opcją dla tych , którzy mają mocno ograniczony czas, który mogą poświęcić na ćwiczenia. 15 minut HIT CARDIO wykonywane regularnie, na bank przyniesie efekt.

CZĘŚĆ DRUGA - UDA I POŚLADKI


Kładziesz się na matę, wygląda niewinnie. Dokładnie, TAK TYLKO WYGLĄDA. W rzeczywistości istna petarda - czuć każdy mięsień, czuć mocno pupę! O to właśnie chodzi. Ćwiczysz mięśnie pośladkowe BEZ OBCIĄŻANIA KOLAN I STAWÓW - strzał w dziesiątkę! Wiele z nas właśnie takiego zestawu potrzebowało. 3 różne serie, każda po 10 ćwiczeń trwających 30 sekund, nie ma nudy, nie ma chwili na odpoczynek. Runda zdecydowanie bardziej przyjazna dla osób początkujących, niż HIT CARDIO. Za pierwszym razem do niej nie dotarłam ze względu na zmęczenie po rundzie pierwszej, teraz ją uwielbiam i polecam szczególnie tym, którym marzą się kształtne, mocne pośladki, a mają mało czasu i boją się o swoje kolana. To będzie zdecydowanie bezpieczny trening. 



Źródło

CZĘŚĆ TRZECIA - BRZUCH I GRZBIET

Według mnie najlżejsza część ze wszystkich, tutaj już odpoczywam, co nie zmienia faktu, że mięśnie mocno pracują. Tutaj także znajdują się 5 minutowe segmenty, w każdym z nich 5 ćwiczeń po 30 sekund. Powtarzamy je dwa razy. Standardowo brak przerw, krótko, ale intensywnie. Różne kombinacje brzuszków i planków. Pracują mięsnie proste, skośne - brzuch bardzo mocno zaangażowany, czego niestety nie mogę powiedzieć o mięśniach grzbietu. Dla mnie osobiście są za krótkie i zbyt proste. 





ROZCIĄGANIE

Po tak intensywnym treningu, zdecydowanie za krótkie - warto rozciągać się we własnym zakresie. Wycisza i uspokaja oddech.


Sukces to bardzo fajny trening, któremu trzeba dać szansę i nie zniechęcać się za pierwszym razem. Jest wymagający, owszem, ale co za tym idzie jakże efektywny!! :)  Pomoże: ujędrnić Twoje ciało, wzmocnić mięśnie, zredukować cellulit, zredukować tkankę tłuszczową.


A Wy lubicie ten trening? A może tak jak ja na początku szczerze go nienawidzicie?
Do zobaczenia w komentarzach :* Tym czasem uciekam robić HIT CARDIO! Już od samego pisania o nim mnie nosi :) :)
Buziaki!

6 komentarzy:

  1. Podsumowując - Bikini, Rewolucja, czy Sukces? Co daje największy ogień? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam go chociaz tez na poczatku lezalam jak prosie haha ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. niektórzy potrafią się zmotywować xD

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę się w końcu wziąć za ćwiczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. osobiście nigdy nie byłam przekonana do ćwiczeń z Ewą. Chyba nadajemy na różnych falach. :P
    ale podoba mi się ten trening na pośladki. Zwłaszcza jeśli nie obciąża stawów. Chyba przyjrzę mu się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń