piątek, 24 marca 2017

LEGGINSY, KUBKI, SHAKERY GYM HERO - moja opinia, ocena jakości.

Heeeeeej! Tak piękna pogoda za oknem aż chce się pisać post!! :) :) Z góry zaznaczam, że wszystko co zostanie w nim napisane to tylko i wyłącznie moja opinia, a post nie jest w żaden sposób sponsorowany. Wszystkie produkty zostały kupione za własne pieniążki. Jak wiecie firma GYM HERO jest chyba najbardziej rozpoznawalną firmą wśród aktywnych kobiet. Piękne, kolorowe wzory, motywujące hasła przyciągają i sprawiają, że chciałoby się mieć wszystko, co tylko znajduje się w ich asortymencie. Produkty prezentują się doskonale, jednak powiedzmy sobie szczerze, ceny produktów do najniższych nie należą, a już z pewnością nie dla młodych kobiet w wieku szkolnym, czy studenckim. To właśnie dość wysoka (jak dla mnie) cena hamowała mnie wielokrotnie przed zakupem. Długo zastanawiałam się czy warto, czy może poczekać na promocje, czy może szukać tańszych zamienników w Internecie. Obecnie w swojej kolekcji posiadam dwa kubeczki, dwa shakery, wlepki i jedną parę legginsów. Jak oceniam ich jakość? Zapraszam do lektury :) 



LEGGINSY 


Legginsy udało nam się upolować na ostatniej wyprzedaży. Kosztowały 60 zł, czyli przecenione były o 50%! :) Zawsze było mi szkoda kaski, aby kupić je po cenie regularnej (około 139-169zł), wybierałam zazwyczaj doskonałe, sprawdzone legginsy z HM, które były dużo tańsze niż GYM HERO.  Po długiej bitwie i padniętych serwerach upolowaliśmy model ZIG ZAG. Zazwyczaj noszę na siłownie ciuchy o stonowanych kolorach, ale tym razem postanowiłam zaszaleć, a co! :D 


Jest to model którego nie będą już produkować, w sprzedaży dostępne są nowe modele i nowa kolekcja. Mimo wszystko mają materiał taki sam jak duża część obecnie dostępnych legginsów. Co mogę o nich powiedzieć? Szczerze nie tego się spodziewałam. Bardzo mi się podobają, to fakt, ale zdecydowanie nie są warte swojej regularnej ceny. Cieszę się, że dałam za nie 60 zł, a nie 130. 
Legginsy przyszły w ekspresowym tempie. Już dwa dni od zamówienia miałam je u siebie w domu. Zapakowane były w elegancki kartonik z logo GYM HERO, w środku dodatkowo znajdowało się kilka motywujących wlepek. Wszystko ładnie, pięknie. Wyciągam leginsy i HELOU! Jakie malutkie!! :) Na szczęście tak tylko wyglądają, są bardzo rozciągliwe i bez problemu dopasowują się do sylwetki, także tutaj duży plus. Rozmiarówka uniwersalna. Jeśli nosisz rozmiar S, zamów także rozmiar S. O ile rozmiar jest identyczny tak jak opisują to ich kolor różni się od koloru na zdjęciach (widocznie wina filtru). Legginsy nie są aż tak intensywne jak na stronie czy Instagramie. Mi osobiście nie przeszkadza to aż tak bardzo, same w sobie bardzo mi się podobają, ale można się nieźle przejechać co do nasycenia kolorów. Kolejna ważna kwestia to to, że ich materiał nie jest najgrubszy. Nie są najlepszej jakości. Przy zgięciu nogi, przysiadach, napięciu pośladków materiał się tak jakby rozciąga, robi delikatne prześwity i legginsy tracą swoje kolory. Mimo wszystko są bardzo wygodne, ładnie przylegają do ciała, super podkreślają talię, a materiał jest bardzo przyjemny. Nie podoba mi się natomiast to, że SPŁASZCZAJĄ MI PUPĘ - FUCK :D I to nie tylko moja opinia. Z tego co widziałam w komentarzach na Instagramie, wiele kobiet pisze, że z ich pupska robią placek. Podsumowując są to całkiem okej legginsy, ale nie za cenę regularną. Co jak co, ale jakość materiału to dla mnie priorytet. Tutaj niestety nie mają się czym pochwalić. Jak za tak wysoką cenę można mieć o wiele lepsze legginsy. 

Moja koleżanka Weronika, posiada dwie pary legginsów, z tym że ona kupiła je w regularnej cenie. Posiada te czarne (ze zdjęcia niżej) oraz model CAMO. Z czarnych jest bardzo zadowolona, mają zupełnie inny materiał niż moje. Są grubsze, nie prześwitują. Bardzo ładnie dopasowują się do sylwetki, posiadają również wyższy stan, który super podkreśla talię. Jedynym ich minusem jest to, że bardzo szybko spiera się napis znajdujący się na pasku. Nie spodziewała się tego za tak wysoką cenę. 
Drugi model CAMO jest bardzo mocno zbliżony do moich ZIG ZAG, kolory różnią się od tych na zdjęciu, nie są tak intensywne, a materiał również prześwituje. Weronika żałuje, że wybrała akurat te, bo ich cena nie była wcale niska.






KUBKI


Ceny kubeczków to około 40 zł. Zdarza się, że w promocji występują po 35 zł. Wydawało mi się, że to zdecydowanie za dużo jak za zwykły kubek, myślałam, że płaci się tylko za markę i logo GYM HERO. Gdy wzięłam pierwszy raz kubeczek do ręki, wiedziałam, że cena jest jak najbardziej adekwatna do jakości. Kubki nie tylko są piękne, kolorowe, ale także bardzo masywne i trwałe. Ten cukierkowy mam około 2 lat? A nadal wygląda tak jak w momencie zakupu. Napis i reszta malowideł są w idealnym stanie, mimo codziennego "prania" w zmywarce. Kubek kilka razy upadł na dywan, był zalewany wrzątkiem - nic mu się nie stało. Identycznie jest z kubeczkiem GIRL POWER. Mam go zdecydowanie krócej, ale również mimo codziennego użytkowania nic mu nie jest. Można codziennie myć go w zmywarce, zalewać wrzątkiem. Nie pęka, napisy nie schodzą, nie tworzą się odpryski. Jakość mistrzowska, chyba najlepsze kubki jakie miałam do tej pory. 








SHAKERY



Shakery jak shakery, spełniają swoja rolę, a to co wyróżnia je od innych to to, że są  faktycznie piękne i zdecydowanie umilają trening ! :) Cena owszem trochę wysoka jak na shaker (25zł), ale myślę, że warto czasem nacieszyć oko :) :) :) Spotkałam się z opinią, że przeciekają. Ja mam dwa i jeszcze mi się to nie zdarzyło. Piję w nich wodę, odżywkę białkową - zawsze wszystko przebiega jak trzeba. Nie ciekną, napisy się nie ścierają. Zalewałam je wrzątkiem i także przetrwały :) Za każdym razem do shakera otrzymałam motywujące wlepki.









A Wy macie już produkty GYM HERO? 
Podzielcie się opinią, czekamy na Was w komentarzach.
Buziaki!


12 komentarzy:

  1. Naprawdę fajne rzeczy, strasznie mi się podobają ;)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
  2. wow great post and products.. i love shaker
    i follow you, i hope you will follow me back
    kisses from Croatia

    MagdalenaŠ.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądacie :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Great post,photos are amaizing!
    If you want that we follow each other let me know by leaving a comment here---> http://beautyshapes3.blogspot.hr/2017/03/z-me.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne rzeczy.:)
    Najbardziej spodobał mi się różowy kubek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowności! Legginsy bardzo fajne, ale te kubki! Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ich Shaker. Jest super. Minusem to jest zapach po zapomnieniu wypłukania białka z niego xD
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne rzeczy :) Ciekawe są te legginsy za taką cenę to faktycznie opłacało się je kupić :) Obs. :*
    Miłego dnia :*:)

    OdpowiedzUsuń