piątek, 9 czerwca 2017

Peeling LOVE YOUR BODY - SŁODKI KOKOS, AROMATYCZNA KAWA

Była soczysta truskawka, teraz czas na słodki kokos i aromatyczną kawę :)





O soczystej truskawce pisaliśmy już w poprzednim poście, teraz czas na kolejne. Czy są tak samo dobre? ZDECYDOWANIE TAK :) 

Dla przypomnienia PEELINGI LOVE YOUR BODY to totalna nowość na rynku, totalne świeżaki. Możecie je dostać na stronie internetowej wymienionej powyżej lub w SuperPharm. Kosztują około 23zł, a w promocji można je upolować nawet za 14zł! :) :)


Wyżej wymienione peelingi to kawowe cuda, które:

* pomogą Ci zwalczyć cellulit
* oczyszczą, odżywią i zregenerują Twoją skórę
* dodatkowo nie zawierają SLS, parabenów i konserwantów
* są w 100% naturalne
* zawierają ziarno kawy robusta
* zawierają olej macadamia i arganowy, sól morską, kakao i witaminę E
* kosztują jedyne 23,99 za 100g, a obecnie w promocji w SuperPharm około 14zł :)

Brzmi fajnie, prawda?

Love your body posiada bardzo wygodne zamknięcie z zatrzaskiem, także możemy je otwierać i zamykać do woli. Opakowanie jest bardzo estetyczne i trwałe, woda mu niestraszna. Swoim wyglądem zachęca do użytkowania i pięknie prezentuje się na łazienkowej półce. Wiadomo, trochę się brudzi, ale mimo to pozostaje całe, nie rozdziera się. Cały ten opis dotyczy wszystkich trzech wersji. Każda z nich ma tak samo solidne i urocze opakowanie.


SŁODKI KOKOS

Ma zbitą, zwartą konsystencję, dobrze rozprowadza się po ciele. Ma idealną wielkość drobinek, zdziera martwy naskórek, a przy tym nie podrażnia. Idealnie :) Tego mi trzeba było. Pięknie pachnie, kokos jest wyczuwalny, ale nie chemiczny. Widać i czuć, że to prawdziwie naturalny produkt.




AROMATYCZNA KAWA

Chyba mój faworyt z całej trójki, a to dlatego, że jestem totalnym kawowym maniakiem :p Tutaj zapach to 100% kawy, mocny, aromatyczny, wyczuwalny i utrzymujący się na ciele co bardzo mi odpowiada. Aromatyczna kawa tak samo jak pozostała dwójka ma idealną konsystencję, bardzo wygodnie się aplikuje i spełnia swoją funkcję. Masuję swoje ciało około 10 minut. Po takim zabiegu skóra jest mocno napięta i wygładzona. Jestem już po 3 masażach peelingami loveyourbody, ćwiczę, piję dużo wody i widzę efekty :) Skóra na udach zmienia się z dnia na dzień, yeaaaaaaah! :)


A Wy mieliście już okazję wypróbowania LOVE YOUR BODY?


Masz ochotę zaobserwować naszego bloga i pozostać z nami na dłużej?
Kliknij poniżej :)

27 komentarzy:

  1. Przydałby mi się peeling, który nie podrażnia skóry :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie podrażnia i jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Słyszałam o nich same dobroci. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling z kokosa bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tym peelingu, ale sam opis bardzo zachęca do testowania <3 Taki kawowy peeling chętnie bym sobie zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawowe najlepsze :)
      prosty do wykonania w domowych warunkach

      Usuń
  5. Nie miałam ale coraz głośniej jest o tego typu kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego typu peelingi :)
    www.stylishmegg.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze mi szkoda kasy na takie peelngi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi również swego czasu było szkoda pieniędzy, jednak na ten nie żałuję ani grosza :)

      Usuń
  8. Jestem ciekawa! Chyba się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze żądnego peelingu opartego na kawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio są bardzo popularne te peelingi :D Bardzo fajne opakowania, takie "eco" :D Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń