wtorek, 18 lipca 2017

Allnutrition Strawberry Sauce & SportDefinition Chocolate Sauce

Hej! :) Zazwyczaj przychodzimy do Was z postem, w którym chcemy Wam coś polecić, pokazać coś fajnego i wartego uwagi. Tym razem jest zupełnie odwrotnie, chcemy przedstawić produkt, a raczej produkty które okazały się totalną klapą i szczerze żałuję wydanej każdej złotówki. Na myśli mamy dwa sosy zero kalorii. Jeden truskawkowy od Allnutrition, drugi czekoladowy od SportDefinition. Opakowania wyglądają mega kusząco, prawda? No właśnie. TAK TYLKO WYGLĄDAJĄ.


Sosy zero kalorii zazwyczaj omijaliśmy szerokim łukiem i nigdy nie braliśmy ich pod uwagę w naszej liście zakupów. Będąc na wielu targach mieliśmy okazję przetestować różne rodzaje, różne firmy i za każdym razem coś nam nie pasowało. W większości wyczuwalny był mocno chemiczny smak. Jakiś czas temu w Toruniu otworzono sklep z suplementami, który zapowiadał się na serio zachęcająco. Długo nie czekając wybraliśmy się na zakupy. Kobietka bardzo, ale to bardzo polecała nam czekoladowy sos, który miał być genialny do deserów. Jako, że Klaudia uwielbia wszystko co czekoladowe to wzięła w ciemno. Marcin żeby nie był poszkodowany, wziął ulubiony smak truskawkowy. Niestety nie mieliśmy okazji ich przetestować. Otworzyliśmy dopiero w domu.


Co do czekoladowego... Hm, opakowanie jest świetne, bardzo trwałe i pięknie prezentuje się na kuchennych półkach. Zdecydowanie zachęca do zakupu. Otwarcie solidne, wieczko nie urywa się i pozwala wydobyć idealną ilość produktu. Konsystencja bardzo w porządku, nie jest ani lejąca, ani zbyt gęsta. Wydaje mi się, że może to być całkiem wydajny produkt. Tutaj ogromny plus. Niestety zapach i smak nie do końca przypomina czekoladę. Jest bardzo mocno chemiczny, co powoduje, że na mojej twarzy pojawia się grymas:P Starałam się dać mu kilka razy szansę, próbowałam z różnymi produktami. Niestety, za każdym razem psuł smak jedzenia. Nadawał lekko kwaśny posmak. Na bank nie przypominał prawdziwej czekolady. Cena 15-20zł.




Co do truskawkowego.. Firmę Allnutrition bardzo lubimy, często zamawiamy ich białka, czy inne suplementy. Ale ten sos.. Owszem opakowanie jest przesłodkie, letnie, zapowiada fantastyczny truskawkowy smak, ale na tym niestety koniec plusów. Sos ma okropnie lejącą się konsystencję, praktycznie wodnistą, ledwo go otwieram i już się z niego leje, przez co jest bardzo mało wydajny. Ciężko go utrzymać na naleśnikach, waflach ryżowych itp. Dosłownie spływa i wszystko w koło jest ubrudzone. Jeśli chodzi o smak, tutaj także daleko mu do truskawki, coś tam czuć, ale głównie sama chemia. Cena to około 15-20zł.

Mieliście już kiedyś wyżej wymienione sosy? Smakowały Wam?
A może macie inne, godne polecenia? Może znacie przepis, aby zrobić samemu?
Koniecznie dajcie znać :)

buziaki!


Masz ochotę zaobserwować naszego bloga i pozostać z nami na dłużej?
Kliknij poniżej :)

5 komentarzy:

  1. Mniam :) Uwielbiam takie polewy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekoladowy przypadlby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam niestety nie podszedl.. mimo tego, że jestem totalnym czekoladowym łasuchem :) uwielbiam czekoladę!! :) :)

      Usuń
  3. Faktycznie- opakowania zachęcają, szkoda że okazało się być inaczej w smaku...
    jvstvnamaria

    OdpowiedzUsuń