niedziela, 29 października 2017

Ewa Chodakowska Target - brzuch | Co sądzę o beActive.tv

Aj jak długo czekałam na kolejne nowości od Ewki! Przebierałam nóżkami, przebierałam no i mam! :):) Na pierwszy ogień idzie pierwsza część dotycząca brzucha, ponieważ pośladki po ostatnim treningu na siłowni nie są jeszcze w stanie działać na pełnych obrotach. Jestem meeeeega ciekawa co i jak, ponieważ na profilu Ewy czytałam już całą masę pozytywnych komentarzy, co tylko spotęgowało moją ciekawość i zniecierpliwienie! :)) Początkowo myślałam nad zakupem płyty. Lubię trzymać ją w ręku, lubię zamawiać, czekać na listonosza, aleee... Chyba pora pójść z biegiem czasu i przetestować kolejne nowości jakie oferuje nam Ewa. Na myśli mam BeActiveTv, które pozwala mieć WSZYSTKIE zestawy zawsze przy sobie, o ile posiadamy dostęp do Internetu.  Co więcej, znajdziesz tam zestawy od NAJSTARSZEGO do NAJNOWSZEGO, czyli możesz przetestować świeżynki, zanim pojawią się w sklepie.


Decyzja z wykupieniem pakietu była spontaniczna. Wydawało mi się to o wiele korzystniejsze, niż zakup płyty. Najnowszy TARGET kosztuje 45zł + przesyłka, a w tej samej cenie możesz uzyskać 3 miesięczny dostęp do wszystkich zestawów.



Sama rejestracja jest błyskawiczna, tak samo zamówienie. Wszystko zajęło mi może około 5-7 minut, po czym od razu otrzymałam dostęp do wszystkich zestawów. Wykupiłam dostęp na trzy miesiące, ponieważ wydawał mi się on najbardziej korzystny. Rok to dla mnie zdecydowanie za dużo, zwłaszcza, że chciałam przetestować tę możliwość.

Jakie zestawy znajdują się na BeActiveTv?

- NOWOŚĆ TARGET PŁASKI BRZUCH
- NOWOŚĆ TARGET POŚLADKI
- SLIM FIT
- HOT BODY
- SKALPEL (nowy)
- REWOLUCJA
- BIKINI

- SUKCES
- METAMORFOZA
- SECRET
- TURBO WYZWANIE
- SKALPEL WYZWANIE
- SKALPEL 2 + SZOK TRENING
- MODEL LOOK


Znajdziemy także zestawy Tomka Choińskiego:

- POWER WORKOUT
- SUPER CARDIO
- HURAGAN
- TURBO POWER
- PERFECT BODY
- SPEED EFFECT
- AKTYWNA W CIĄŻY

Sporo, prawda? Wszystkie zestawy nagrane są w bardzo dobrej jakości i bardzo przyjemnie się z nich korzysta. Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Myślę, że to świetny pomysł i udogodnienie. Możecie korzystać ze wszystkich zestawów w dowolnym dla Was miejscu, a co więcej wszystko jest w 100% legalne.


No, ale okej przechodzimy do konkretów! TARGET, cóż to takiego?


Program TARGET na DVD to dwa 45-minutowe treningi zaczynające się rozgrzewką i kończące rozciąganiem. Pierwszy program – Jędrne pośladki pozwoli Ci podnieść, wzmocnić i wymodelować pośladki do kształtów, o jakich marzyłaś. Drugi trening pomoże Ci nie tylko wypracować płaski brzuch i mocny grzbiet, a także pozbyć się uciążliwych boczków. Do wykonania treningu będziesz potrzebowała ręcznika. Bynajmniej nie do tego, aby otrzeć pot z czoła 

Każde 20 minut to 10 ćwiczeń powtórzonych x3. Każde ćwiczenie wykonuje się 30 sekund. Pomiędzy ćwiczeniami są 10 sekundowe przerwy. 

Dziś czeka mnie jeszcze trening na siłowni, więc nie będę szaleć i skorzystam z drugiej części - brzuch. Kolejną opiszę Wam już przy najbliższej okazji. Zawsze przed każdym treningiem przeglądam wszystkie ćwiczenia w nim zawarte, żeby wiedzieć czego się spodziewać.


Jak pierwsze wrażenia? 

Świetna, delikatna kolorystyka w jakiej utrzymany jest film. Bardzo, ale bardzo przyjemnie patrzy się na Ewę. Nic nas nie rozprasza, Ewa wygląda pięknie i naturalnie. Standardowo wita się z nami, opowiada o czym będzie trening i wszystko dokładnie tłumaczy. Mówi wyraźnie i spokojnie, aż chce się jej słuchać.



Rozgrzewka.


Od samego początku jest bardzo dynamiczna. Znajdziemy tam między innymi: wymachy ramion, krążenia ramion, skłony do boku, rotacja, wklęsłe plecy, krążenia bioder, przyciąganie kolan do brzucha, przyciąganie stopy do pośladka, ćwiczenia rozciągające łydki i tył uda, wymachy nóg, półprzysiady, półprzysiady z krążeniem ramion, pajacyki, skipy, przeskoki z nogi na nogę, marsz, krążenia rozciągające nadgarstki i staw skokowy. Rozgrzewka trwa około 8 minut, ale jak widzicie rozgrzewa na serio CAŁE CIAŁO. Po takiej rozgrzewce nasze ciało jest gotowe do dalszej walki. Ewa dokładnie wszystko tłumaczy i bardzo motywuje tym co mówi, napełnia nas dodatkową energią. Jej głos jest energiczny i na prawdę na mnie dobrze działa. Ćwiczenia nagrane są z różnych perspektyw, od dołu, od góry, z przybliżeniem.







Część właściwa PŁASKI BRZUCH - 20 minut dla początkujących.

Jedyne czego potrzebujemy to mata, ręcznik i dużo pozytywnego nastawienia! :) Runda wygląda niewinnie, ale tylko tak wygląda.. Daje w kość, czuć nie tylko mięśnie proste, ale także skośne brzucha. Na początek niewinne pulsowanie ramion wzdłuż tułowia.



W kolejnym ćwiczeniu do akcji wkracza ręcznik, który nieźle uprzykrza nam życie :)) Tak, to tylko "niepozorny" ręcznik i "niepozorne" spięcia brzucha. ! :D 



Ćwiczenia w podporze. Szczerze nie cierpię ich.. Dlaczego? Dlatego, że mam strasznie słabe ręce i bardzo ciężko jest mi się utrzymać. Kiedyś celowo odpuszczałam tego typu ćwiczenia, bardzo się do nich zniechęcałam, ale teraz walczę... Kiedyś uda mi się zrobić tak aby było ideolo :D



Spięcia brzucha z uniesionym odcinkiem lędźwiowym. Może nie jest to najbardziej wygodne ćwiczenie, ale mega skuteczne, bardzo dobrze czuć mięśnie. Duży plus za to, że Ewa wszystko dokładnie tłumaczy i pokazuje także zły sposób wykonywania tego ćwiczenia.


Skrętne brzuszki.


Ćwiczenie pt wyczyść swoją podłogę, ciężko było mi utrzymać równowagę, ale w sumie to dobrze, byłam jeszcze bardziej spięta i wszystkie mięśnie pracowały. 


CAŁOŚĆ POWTÓRZYĆ x3 :)
 Pod koniec tej rundy na Ewy twarzy widać zmęczenie, 
co daje mi podwójną satysfakcję, że nie jestem sama :P 


Część właściwa PŁASKI BRZUCH - 20 minut dla zaawansowanych.

Szczerze? Już dostałam nieźle w kość, zwłaszcza że ładnych kilka miesięcy nie ćwiczyłam brzucha lub poświęcałam mu co najwyżej 5 minut po każdym swoim treningu. No, ale co tam! Jedziemy dalej. Ciekawość ze mną wygrywa, czuję niedosyt.

Przyciąganie nóg do klatki piersiowej trzymając nogi na ręczniku.. Czujecie to? Wyobrażacie sobie mnie i moje słabe witki? Haha, było śmiesznie, ile to ja się nawyzywałam pod nosem.



Przenoszenie ramion z odchylonym tułowiem. Tutaj możecie doskonale zobaczyć jak Ewa jest zmęczona, ledwo do nas mówi, wszystko to świadczy tylko o tym jaki trening jest gorący. Spójrzcie jeszcze raz na Ewę i pomyślcie jak muszę wyglądać ja. 


Teraz coś co Cię wykończy. Przyciąganie kolan do brzucha, ale w wersji prostej i na boki.. 



Unoszenie nóg i siadanie.


Piła. Świetne urozmaicenie zwykłych planków, bardzo mocno czuć doł brzucha.


Na dobitkę siad z ciosem. 


Podpór ze skrętem ciała. 


Zwykłe nożyce. Zwykłe, ale po takiej solidnej dawce ćwiczeń są typowo na dobitkę. Robisz je resztkami sił.


Ostatnie ćwiczenie, cieszysz się, że dotrwałaś do końca.. A za chwilę przypominasz sobie, że musisz wykonać to wszystko jeszcze x2!  O mamo.. Ostatniej trzeciej nie dałam już rady. Wybaczcie. Padłam.



Rozciąganie.

Jest bardzo krótkie, moim zdaniem za krótkie. Trwa około 4 minuty, więc warto dołożyć coś od siebie.

Jak oceniam ten trening?

Szczerze patrząc na jego zapowiedź podchodziłam do niego z ogromną niechęcią. Z jednej strony ogromna ciekawość, jak na każdy nowy zestaw od Ewki, a z drugiej coś mi w nim nie pasowało. Teraz po wykonanym pierwszym treningu cieszę się, że dałam mu szansę. Jest totalnym masakratorem. Nie tylko masakruje nasz brzuch, ale pozwala spalić całą masę kalorii. Nie ma w nim skakania, biegania, nie ma w nim cardio, a mimo to musiałam wycisnąć pot z koszulki. Ćwiczenia są bardzo fajnie skomponowane, opcja z ręcznikiem bardzo fajnie urozmaica nasze codzienne treningi.Wersja dla początkujących mega przyjemna. Wersja dla zaawansowanych - na własną odpowiedzialność!! :)) Już nie mogę się doczekać części na pośladki.


A Wy testowaliście już TARGET? Macie w planach?

Masz ochotę zaobserwować naszego bloga i pozostać z nami na dłużej?
Kliknij poniżej :)


11 komentarzy:

  1. Bardzo fajna recenzja! Dieta i sport są bardzo ważne w naszym życiu.Pozdrawiam zyskaliście nowego stałego czytelnika :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja, świetny post ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja, świetny post ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Po 4 latach ćwiczeń z Ewą, mogę spokojnie powiedzieć, że te zestawy są bardzo delikatne. Spodziewałam się czegoś mocnego, ciężkiego... Jak dla mnie to za mało. Co do postu, bardzo fajny i zapewne pomoże poznać początkującym ten trening :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to zupełnie inny rodzaj treningu, na codzien cwiczę na silowni, więc takie treningi to zupelne urozmaicenie, zupelnie inne bodzce i wyzwanie dla organizmu :) Pozdrawiam;*

      Usuń
  5. A czy będzie recenzja z części na pośladki z płyty Target?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś właśnie wleci na naszego bloga :)

      Usuń
  6. Cwicze juz z Ewka dlugo i jestem rozczarowana tym treningiem,na posladki tez:(mam wrazenie ze kazdy no
    wy trening reklamuje jak by mialo to byc cos niesamowitego a jest coraz gorzej.Poza tym kupa kasy za zamowienie za granice a tu w nowym be active jest plyta:(slabo.

    OdpowiedzUsuń