sobota, 11 listopada 2017

BE RAW! Ewa Chodakowska - batony.

Totalna nowość, przyznam się, że zamówiłam w ciemno zaraz po tym jak tylko Ewa wstawiła na swoje portale informację o tych produktach. Uwielbiam testować nowości i dzielić się z Wami opinią. Jeśli coś jest bublem mówię od razu, jeśli coś jest warte polecenia mówimy o tym głośno!! :)) Jak jest tym razem? Czy to kolejny świetny produkt, czy tylko kolejny chwyt marketingowy? Ostatnimi czasy średnio raz w miesiącu Ewa zasypuje nas informacjami o swoich kolejnych projektach. Z jednej strony świetnie, a z drugiej niebawem wyskoczy nam z lodówki. (Lub już to robi:)) Pojawiają się także w głowie refleksje, czy teraz nie idzie przypadkiem na ilość, a nie na jakość? No cóż.. Zaraz się przekonamy, zapraszamy do dalszej części postu.




Zamówiłam zestaw 4 batonów o różnych smakach. Kosztowały niecałe 22 zł, z przesyłką zapłaciłam prawie 30. Na przesyłkę czekałam bardzo długo, przeszło dwa tygodnie.. Kupiłam już między czasie batona w stacjonarnym Rossmannie. Wrrr. Nie lubię długo czekać na kuriera, ponieważ jestem strasznie niecierpliwa i ciekawska :) Ale do rzeczy. Sprawdźmy czy batony są warte swojej ceny. Nie wiem jak Wam, ale mi opakowania całkiem się podobają i uważam, że zachęcają do zakupu.





CO MÓWI O NICH EWA?

Wyjątkowe batony BE RAW po brzegi wypełnione są naturalnymi składnikami. Produkowane w technologii RAW z dodatkiem superfoods takich jak nasiona chia, surowe kakao, chlorella, orzechy, burak czy kokos, pozwolą dostarczyć bogactwo składników odżywczych. W linii BE RAW znajdziesz również baton proteinowy zawierający aż 22,8g białka, oblany 86% gorzką czekoladą. Wszystkie batony podane w pysznie zakręconych kompozycjach smakowych, będą idealną i wartościową przekąską w ciągu dnia. Jako źródło dobrych węglowodanów mogą stanowić zastrzyk energii przed i po treningu.  


CO O NICH MÓWIMY MY?


ŻÓŁTY HEALTHY SNACK

Składniki: daktyle, masło orzechowe 22% (prażone orzechy arachidowe 100%), orzechy arachidowe 14%. Może zawierać śladowe ilości: orzechów, soi, mleka. Masa netto:40g. 

Jest to zdecydowanie mój ulubiony baton z całej serii. Przetestowałam go jako pierwszego i do tej pory jest moim faworytem. Posiada krótki, bardzo zadawalający skład,a przy tym jest przepyszny. Na pierwszy rzut oka wydaje się malutki, ale jest całkiem sycący. Można sobie nim nieźle podjeść. Ma świetną konsystencję. Jest zbity, ale jednocześnie wilgotny. Ma mocno wyczuwalny smak masła orzechowego, ale mi to baaardzo odpowiada. Mniamm :)


NIEBIESKI PROTEINOWY

Składniki: koncentrat białka serwatki 36%, daktyle, gorzka czekolada 14% (miazga kakaowa 86%, tłuszcz kakaowy, cukier trzcinowy, emulgator: lecytyna rzepakowa, wanilia), śliwki 10%, surowe kakao 7%, wiórki kokosowe 3,3%, proteinowe płatki 3% (koncentrat białka serwatki, skrobia z tapioki), nasiona chia (salvia hispanica) 1,7%. Może zawierać śladowe ilości: orzechów ziemnych, orzechów, soi.

Skład zdecydowanie dłuży niż w żółtym, ale także jak najbardziej okej. Zawiera odżywkę białkową, przez co może mieć wielu przeciwników. Mi natomiast jak najbardziej odpowiada, często piję koktajle białkowe bądź kupuję batony proteinowe. Jest to największy baton ze wszystkich i najbardziej sycący. Powiedziałabym, że wręcz zapycha. W smaku jest gorzki, kakao jest bardzo mocno wyczuwalne. Nie czuć odżywki białkowej, nie  czuć chemii. Nie jest także suchy, jak niektóre batony proteinowe. Konsystencja w sam raz. Zawiera 22g białka więc świetnie. Idealny po treningu.


BURACZKOWY SUPERFOOD

Składniki: daktyle, burak 17%, migdały 10%, ziarna słonecznika, siemię lniane, surowe kakao. Może zawierać śladowe ilości: orzechów arachidowych, soi, mleka.

Baton ma przepiękne, cieszące oko opakowanie, ale niestety nie byłam w stanie go zjeść. No kurcze kompletnie nie moje smaki. Skład i konsystencja jak najbardziej ok, natomiast ten burak kompletnie do mnie nie przemówił. Zjadła go moja mama, która także nie wyraziła zachwytu nad smakiem.


BIAŁY ENERGY BAR

Składniki: daktyle, surowe kakao 15%, migdały 14%, wiórki kokosowe 12%, chlorella 1,5%. Może zawierać śladowe ilości: orzechów arachidowych, soi, mleka.

Również bardzo smaczny baton, przypadł mi do gustu i został zjedzony ze smakiem. Mocno wyczuwalny smak migdałów i kokosa. Wszystko to co bardzo lubię!! :) Niestety nie czułam po nim obiecanej energii. W zasadzie czułam po nim jeszcze lekki niedosyt.


PODSUMOWUJĄC

Batony faktycznie mają bardzo dobre składy, nie ma w nich zbędnej chemii czy też ulepszaczy, także za to ogromny plus, ale nie ma w nich też nic odkrywczego. Podobne batony można zrobić samemu w domu, bo nie oszukujmy się za taką cenę można kupić już sporo składników i wykombinować coś samemu dla całej rodzinki. Na pewno sprawdzą się dla osób żyjących w biegu, a także dla osób które nie mają nic innego pod ręką i potrzebują czegoś na szybko. Wtedy przyjdą z pomocą i będą o wiele lepszym rozwiązaniem niż klasyczny batonik czy drożdżówka. Czy kupię ponownie? Zapewne przetestuję jeszcze z ciekawości kuleczki, batonów już raczej nie kupię. No może żółty, bo na serio bardzo mi zasmakował:)


A Wy mieliście już okazję testowania tych nowości?
Dajcie koniecznie znać!
Buziaki.

Masz ochotę zaobserwować naszego bloga i pozostać z nami na dłużej?
Kliknij poniżej :)



7 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam okazji, ale z chęcią spróbuje wszystkich, a w szczególności buraczanego! :D
    Fajna recenzja -konkretna i krótka, bez niepotrzebnych wywodów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, ja rowniez bylam bardzo ciekawa jego smaku:) Niestety nie moj typ, ale byc moze Tobie podpasuje:) Buziak!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. koniecznie :) daj znać jak się sprawdziły i czy przypadły Ci do gustu

      Usuń
  3. Miałam je, faktycznie żółty najlepszy ������

    OdpowiedzUsuń
  4. Niebieski? Już po pierwszym kęsie zakleił mi buzię jak mordoklejka, okropieństwo

    OdpowiedzUsuń