środa, 22 listopada 2017

TARTA PROTEINOWA OREO.

TARTA PROTEINOWA OREO


Ostatnio coraz więcej czasu spędzamy w kuchni, staramy się udoskonalić nasze zdolności kulinarne, które były zdecydowanie na bardzo niskim poziomie haha. Wczoraj w nasze ręce wpadł przepis od MRFIT-TRENER, który na swoim blogu ma całą masę pyszności! Aż chciałoby się wszystko. Jeśli jeszcze nie znacie tego Pana to serdecznie polecamy, warto odwiedzić jego bloga. Gwarantuję, że się zakochacie.





PRZEPIS NA TARTĘ POCHODZĄCY Z BLOGA MRFIT-TRENERA :)


Wartości odżywcze w 1 porcji:

Białko: 16,8g

Tłuszcze: 19,5g

Węglowodany: 30,8g

Kalorie: 380



Składniki:

Spód

– 150g ciastek Oreo

– 75g płatków jaglanych, ale my daliśmy owsiane i wyszedł przepyszny spód <3

– 75g masła orzechowego/ migdałowego, my daliśmy orzechowe od Sport Definition

– 40g odżywki białkowej czekoladowej

– 15g gorzkiego kakao

– opcjonalnie 30g mleka kokosowego, my pominęliśmy

Krem

– 500g sera ricotta, my daliśmy mascarpone

– 250g jogurtu naturalnego

– 60g mąki kokosowej

– 50g ciastek Oreo

– 2 łyżeczki stevii, u nas erytrytol



Przygotowanie:

1. Zaczynamy od przygotowania masy na spód. Wszystkie składniki suche blendujemy. Ja osobno zblendowałem płatki jaglane z kakao i odżywką, a później ciastka. Następnie wszystko mieszamy, dodajemy roztopione masło orzechowe i ugniatamy, aż masa na spód będzie plastyczna. Opcjonalnie możemy dodać trochę mleka – jeżeli będzie za sucha.
2. Powstałą gliną wyklejamy dokładnie spód formy do tarty z wyjmowanym dnem (u mnie średnica 26cm). 3. Forma ląduje w lodówce.
4. Lecimy z kremem. Schłodzoną ricottę, jogurt naturalny mąkę kokosową i stevię dokładnie ze sobą mieszamy. Ja najpierw utarłem ricottę i jogurt – a później dodałem resztę. Powstała masa powinna być dosyć gęsta. 
5. Następnie dodajemy pokruszone ciastka, mieszamy kilka razy i wykładamy masę na przygotowany wcześniej spód.
6. Ja dla bajeru udekorowałem tartę połówkami ciastek. Forma ląduje w lodówce na około godzinę, po czym kroimy ciacho na 8 porcji i gotowe! 😀 Gotową tartę przechowujemy w lodówce.


Korzystaliście kiedyś z przepisów tego Pana?

Masz ochotę zaobserwować naszego bloga i pozostać z nami na dłużej?
Kliknij poniżej :)



3 komentarze: